kobiety.net.pl

Nazwa: Hasło:
 
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
» Polityka cookie Kobiety.net.pl

Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  

 
Szukaj

   





 
Ankieta
Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane w pracy?





 
 

Zanim powiesz "Tak"
2016/5/25 11:00:00

Decyzja zapadła. Bierzecie ślub. Jesteś szczęśliwa, ale Twoją radość może nieco zmącić fakt, że czeka Was teraz mnóstwo bieganiny i załatwiania różnych spraw – nie da się ukryć, że zorganizowanie ślubu i wesela wymaga sporej ilości czasu i umiejętności prawie logistycznych. Najważniejsza okazuje się tu dobra organizacja i pomoc bliskich – rodziny albo przyjaciół. Możecie też skorzystać z usług koordynatora (konsultanta) ślubnego, ale to wiąże się niestety z dodatkowymi kosztami, których i tak czeka Was sporo. Warto więc samemu zakasać rękawy i … do dzieła!


Krok pierwszy: wybór ślubu, jego miejsca i terminu

Masz do wyboru dwa rodzaje ślubu: cywilny i kościelny. Od kilku lat nie ma potrzeby zawierania tych ślubów osobno, większość nowożeńców decyduje się więc na zawarcie tzw. ślubu konkordatowego w kościele. Ślub możecie wziąć w parafii Twojej, Twojego narzeczonego lub w jakiejkolwiek innej, jeśli wyrazi na to zgodę jej proboszcz. Formalności w kościele trzeba zacząć załatwiać przynajmniej 3 miesiące przed planowaną datą ślubu, a jeśli zamierzacie pobrać się w najbardziej popularnych "ślubnych" okresach (na przykład w święta), warto udać się do parafii jeszcze wcześniej, bo może okazać się, że w danym dniu ślub możecie wziąć tylko o … dziesiątej rano. Przed ślubem musicie przejść cykl nauk przedmałżeńskich – to też trochę potrwa, a poza tym w niektórych parafiach takie cykle odbywają się tylko dwa razy do roku, więc trzeba wcześniej zorientować się w ich terminach.
Aby wziąć ślub konkordatowy, musicie przedstawić w parafii następujące dokumenty: zaświadczenie z USC o tym, że nie ma żadnych przeciwwskazań co do zawarcia przez Was ślubu (do USC zgłaszacie się z dowodami osobistymi i skróconymi aktami urodzenia), świadectwa chrztu i bierzmowania oraz dokumenty świadków.

Krok drugi: wybór miejsca na przyjęcie weselne

Zanim wybierzecie lokal, w którym odbędzie się Wasze wesele, musicie ustalić, jak dużo gości zaprosicie. Wiadomo, że gdzie indziej zorganizujecie przyjęcie na 30 osób, a gdzie indziej na 130. W niektórych miastach rezerwacji lokalu na wesele trzeba dokonywać bardzo wcześnie - nawet rok czy półtora roku przed ceremonią. Dotyczy to zwłaszcza dobrych, sprawdzonych już miejsc. Jeśli więc zależy Wam na zorganizowaniu przyjęcia w jakiejś konkretnej sali, warto najpierw zorientować się w wolnych terminach, w których mogłoby się ono odbyć, a dopiero potem ustalić datę ślubu.

Czym kierować się przy wyborze sali weselnej? Najlepsze są oczywiście rekomendacje znajomych, którzy urządzali tam swoje przyjęcia, ale można też samemu zorientować się w warunkach, jakie oferują poszczególne lokale. Na pewno bardzo ważna jest ich lokalizacja (nie na dalekich peryferiach, ale i nie w samym centrum – w czasie przyjęcia goście lubią wychodzić na powietrze, aby trochę odsapnąć, a trudno zrobić to w najruchliwszym punkcie miasta), odpowiednio duża kuchnia do przygotowywania i odgrzewania dań, a wręcz idealnie byłoby, gdyby w pobliżu lokalu istniała możliwość wynajęcia noclegów dla przyjezdnych gości, a także dla Was – na pewno przyda Wam się pokój do przebrania, złożenia prezentów czy choćby odświeżenia.

Z kierownictwem lokalu lub sali weselnej ustalacie menu, czas trwania przyjęcia i wystrój sali, a także ilość osób potrzebnych do obsługi przyjęcia.

Krok trzeci: muzyka

Żadne, nawet najmniejsze przyjęcie weselne nie może obyć się bez tańców. Jeżeli Waszymi gośćmi będą głównie ludzie młodzi, najlepiej będzie wynająć didżeja, który zapewni wam odpowiednią muzykę. Zazwyczaj jednak goście weselni to ludzie w różnym wieku, więc lepszym rozwiązaniem jest wynajęcie zespołu, który ma w swoim repertuarze utwory i dla młodszych, i dla starszych osób. Tu też najlepiej kierować się opiniami znajomych, którzy wynajmowali muzyków na swoje wesela, ewentualnie można też poprosić zespół o przedstawienie płyty czy kasety demo – większość profesjonalnych zespołów takowe posiada. Z zespołem trzeba też omówić przebieg imprezy: od powitania młodej pary i gości, przez oczepiny, aż po zakończenie przyjęcia czy ewentualne poprawiny.

Krok czwarty: uwiecznijcie ten dzień

Kolejnym zadaniem przyszłych nowożeńców jest wybór fotografa i kamerzysty, którzy uwiecznią ten najważniejszy dla Was dzień. Profesjonalne studia fotograficzne często oferują usługę "wiązaną" czyli i zdjęcia i film. To wygodne rozwiązanie, bo pracownicy studia zajmują się wszystkim: od zdjęć tzw. pozowanych (w studio lub plenerze), przez sfilmowanie całej uroczystości ślubu i wesela, aż po zdjęcia robione w kościele i na przyjęciu. I znowu: najlepszym źródłem informacji o fotografach i kamerzystach będą Wasi znajomi, którzy korzystali już z ich usług. Możecie obejrzeć ich zdjęcia i filmy i zdecydować o wyborze odpowiedniego fachowca.

Krok piąty: suknia, garnitur i dodatki

Wybór sukni ślubnej jest dla panny młodej chyba najważniejszym zadaniem, jakie przed nią stoi. Najważniejszym, ale i najprzyjemniejszym, bo nie ma chyba dziewczyny, której przymierzanie kolejnych pięknych sukien sprawiałoby przykrość. Możemy zdecydować się na uszycie sukni u krawcowej, kupić ją w salonie lub po prostu wypożyczyć. To ostatnie rozwiązanie jest decydowanie najtańsze, jednak wiąże się z ciągłą troską o to, by sukni nie zniszczyć i może wpłynąć na naszą beztroską zabawę podczas przyjęcia. Niektóre wypożyczalnie wymagają wyprania sukienki przed jej oddaniem, ale nie jest to regułą, więc warunki wypożyczenia trzeba ustalić na miejscu – w wypożyczalni.

O ile suknię ślubną można wypożyczyć, to dodatki do niej (welon lub stroik, rękawiczki i buty) zazwyczaj kupujemy. Bardzo ważną sprawą jest dobór odpowiedniej bielizny (zwłaszcza stanika) – najlepiej skonsultować takie szczegóły ze specjalistką pracującą w salonie czy wypożyczalni sukien.

Wybór stroju dla pana młodego nie budzi już takich emocji – najczęściej jest to po prostu elegancki garnitur, czasem smoking, a bywa, że i frak. Do tego mucha lub krawat, odpowiednie buty i koszula i pan młody właściwie jest gotowy.

Krok szósty: zaproszenia

Zaproszenia na ślub rozsyłamy najpóźniej na miesiąc przed ślubem. Dobrze jest poprosić przy tym o potwierdzenie przybycia – dzięki temu od razu wiemy, jakiej liczby gości możemy się spodziewać. Wydrukowanie zaproszeń możemy powierzyć specjalistom, można jednak także wykonać je samemu (będzie taniej!) lub skorzystać z gotowych wzorów dostępnych w sklepach. Jeśli tylko macie czas i możliwości, zaproszenia dostarczajcie osobiście – zwłaszcza najważniejszym gościom.

Krok siódmy: obrączki

Ten najbardziej widoczny dowód zawartego przez Was związku kupuje zazwyczaj przyszły pan młody, ale dobrze byłoby, gdybyście wybierali je razem. Nadal najpopularniejsze są obrączki złote (z żółtego lub białego złota), ale bywają też platynowe, wysadzane kamieniami, grawerowane… Wybór jest naprawdę spory, a granicą są tylko Wasze możliwości finansowe. Warto przy tym pamiętać, że obrączki będą towarzyszyć Wam przez całe życie, więc zbyt "udziwnione" czy ekstrawaganckie mogą się po prostu znudzić czy opatrzyć, a w przyszłości muszą także pasować do Waszego wieku. Starsza pani (a tym bardziej starszy pan) z krzykliwym pierścieniem na palcu na ogół nie wygląda najlepiej…

Krok ósmy: bądź piękną panną młodą

Przynajmniej miesiąc przed ślubem powinnaś zarezerwować terminy u fryzjera, kosmetyczki i manikiurzystki. Warto także przeprowadzić "próbę generalną" fryzury (pamiętaj o welonie!) i makijażu. Możesz tez skorzystać z solarium – opalona skóra zawsze lepiej wygląda, a zwłaszcza przy białej sukni. Kilka dni przed ceremonią możesz sobie zrobić odżywczą maseczkę, depilację i manikiur, ale nie wolno Ci eksperymentować z nowymi środkami (zwłaszcza samoopalaczem!).

Krok dziewiąty: samochód

Do kościoła lub USC możecie pojechać samochodem, dorożką lub wypożyczoną limuzyną – wybór należy do Was. Niektórzy nowożeńcy wybierają bardziej "szalone" sposoby transportu: motocykle, tramwaje, a czasem własne nogi… Najwygodniej jednak jest podjechać samochodem i to z dość dużym bagażnikiem, w którym zmieszczą się wszystkie kwiaty i prezenty, jakie otrzymacie. Przystrojenie auta można zlecić specjalnej firmie lub kwiaciarni, w której zamawiacie ślubną wiązankę, może też zając się tym Wasze rodzeństwo czy znajomi. Jeśli macie dobry pomysł i odpowiednie materiały, nie jest to zadanie szczególnie trudne.

Jeśli kościół czy urząd, w którym bierzecie ślub, jest oddalony od sali weselnej, trzeba także pomyśleć o zorganizowaniu transportu dla gości. Nie musi to być koniecznie autokar, ale wszyscy goście muszą mieć możliwość wygodnego dotarcia na miejsce przyjęcia, choćby samochodami znajomych czy rodziny.

Krok dziesiąty: kwiaty

Wiązanka panny młodej powinna być dostosowana do jej stroju i - najlepiej – przez nią samą wybrana, a płaci za nią oczywiście pan młody. W tej samej kwiaciarni zamówcie też wiązanki dla rodziców czy dziadków (jeśli zamierzacie je wręczać podczas przyjęcia weselnego), a także kwiaty potrzebne do przystrojenia samochodu, kościoła i sali weselnej.

Krok jedenasty: kontrowersyjna lista

Zwyczaj sporządzania przez młodą parę listy prezentów, jakie chcieliby otrzymać przywędrował do nas z Zachodu i ciągle jeszcze budzi różne emocje. Z jednej strony jest formą bardzo wygodną (i dla samych młodych, i dla ich gości), ale z drugiej często jest odbierany jako zmuszanie czy narzucanie gościom konkretnych prezentów. Jeśli więc zdecydujecie się na sporządzenie listy, pamiętajcie, aby znajdowały się na niej rzeczy i tańsze i droższe – dla gości o różnej zawartości portfela. Coraz popularniejsze staje się ostatnio umieszczanie na zaproszeniach żartobliwej w formie prośby o podarowanie młodym "biletów pieniężnych" – chroni to ich przed otrzymaniem np. pięciu żelazek czy mikserów i pozwala na zrealizowanie rzeczywistych potrzeb młodego małżeństwa.


Uff… Jeśli wykonacie wszystkie powyższe kroki, być może wystarczy wam jeszcze sił na najważniejsze: ślub, wesele i… noc poślubną. Nie martwcie się: przed Wami miodowy miesiąc, który powinniście poświęcić na relaks, odpoczynek i cieszenie się urokami małżeńskiego życia, a potem długa i (oby) szczęśliwa nowa droga życia – wszystkiego najlepszego!


()
Oprac: Aleksandra Dudzisz

 
 

WyslijPowiadom znajomego DrukujWersja do druku LinkDodaj link Kanal RSSKanal RSS

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat: obrączki, przygotowania ślubne, suknia ślubna, wesele, ślub


 


 


 
Przepis dnia: Pavlova biała z kiwi

Uzależnia i powoduje, że ci którzy szukali dotąd zastosowania dla "nadmiarowych" białek, mają problem co zrobić z żółtkami.»